Biuletyn PPTE2050 nr 1 (7) /2023 – wstęp

Objęcie przez Rosję przewodnictwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ
domyka pętlę przyczyn, która pobudziła serię autorskich (JP)
wypowiedzi argumentacyjnych na rzecz hipotezy, że transformacja energetyczna
stała się już głównym frontem starcia cywilizacyjnego o nowy globalny ład ustrojowy
(wypowiedzi zapoczątkowanych we Wstępie do Biuletynu RE w maju 2022,
kontynuowanych w Biuletynach PPTE2050 w sierpniu 2022 i RE w listopadzie 2022).

Nie jest nadużyciem, po tym domknięciu pętli przyczyn, bolesna diagnoza:

tak jak upadły establishment polityczny strefy euroatlantyckiej przez dwie dekady
chciał „oswoić” Putina (był niezdolny do sprzeciwienia się Putinowi
oraz własnym korporacjom i oligarchom, którzy mieli „swoje” – głównie energetyczne,
ale nie tylko takie – interesy w Rosji, tak teraz społeczeństwa tej strefy, krok po kroku, osuwają się
– w trybie rezygnacji, a nawet ucieczki od wolności – w czarną dziurę entropijnego chaosu.
Dziurę własnego autorytarnego pochodzenia (albo chowu, bo przecież jest to dziura
tętniąca na razie – dzięki fotosyntezie – życiem, tylko byle jakim).

I nie jest naiwnością, po bolesnej diagnozie, hipoteza mówiąca o tym,

że elektroprosumeryzm mający u podstaw triplet paradygmatyczny monizmu elektrycznego
ma jednocześnie wielki potencjał potrzebny globalnej transformacji społecznej,
bez której globalny ład ustrojowy, niezbędny współczesnemu światu, nie miałby fundamentu.

 

Droga do uprawomocnienia hipotezy o sprawczym potencjale wpływu przetaczającej się przez świat transformacji energetycznej na nowy ład ustrojowy jest wyboista. Ale na tej drodze nawet przegrana nie jest jałowa. Decyduje o tym siła tripletu paradygmatycznego monizmu elektrycznego tkwiąca w intuicji dotyczącej potencjału entropijnych miar każdego z trzech wymiarów transformacji: społeczno-politycznego, technologiczno-gospodarczego i środowiskowo-klimatycznego. Aby tę intuicję wyrazić (nazwać) i przenieść w przestrzeń publiczną potrzebny jest język TETIPE (transformacji energetycznej w trybie innowacji przełomowej do elektroprosumeryzmu). Język, który umożliwi budowanie nowych relacji w przestrzeni publicznej, w szczególności umożliwi zredukowanie opóźnienia poznawczego TETIPE. A z drugiej strony umożliwi ograniczenie transmisji do publicznej przestrzeni narastających gwałtownie patologii, z których najważniejszą stają się już błędy poznawcze energetyki WEK-PK(iEJ), czyli całej wielkoskalowej korporacyjnej energetyki paliw kopalnych, łącznie z energetyką jądrową.

Pierwszy artykuł prezentowany w Biuletynie (pt. Elektroprosumeryzm – czyli więcej niż neutralność klimatyczna, i energetyka), syntetyzujący wcześniejsze autorskie propozycje językowe koncepcji TETIPE, stanowi ich znaczne rozszerzenie. Jednak przede wszystkim poświęcony jest poszerzeniu kontekstowego wykorzystania języka koncepcji w aspekcie jej drugiego paradygmatu (egzergetycznego) i pierwszego wymiaru (społeczno-politycznego). W rezultacie w artykule obok entropii energetycznej (rozumianej tak jak w termodynamice) wykorzystuje się pojęcie entropii informacyjnej oraz społecznej (psychospołecznej).

Kontekstowe rozszerzenie, dotyczące entropii, ma szczególne znaczenie. Dlatego, bo pozwala (po pierwsze) połączyć z entropią oprócz egzergii (co w termodynamice jest standardem) dwie dalsze wielkości: pracę użyteczną oraz fotosyntezę. W koncepcji TETIPE otwiera to drogę do dobrego (bardzo jednoznacznego) praktycznego zdefiniowania rynków. Mianowicie: sześciu dziedzinowych rynków elektroprosumeryzmu; trzech elektroprosumeryzacyjnych sieciowych rynków energii elektrycznej (dwóch wschodzących i jednego schodzącego) oraz dwóch silnie konkurencyjnych bezsieciowch rynków elektroprosumenckich (pierwszego urządzeń oraz produktów fabrycznych i drugiego usług). Ponadto dlatego (to po drugie), że fotosynteza otwiera drogę do rozróżnienia entropii w świecie nieożywionym (będącym we władztwie termodynamiki) oraz ożywionym (będącym przedmiotem zainteresowania biologii).

Jest to bardzo ważne rozróżnienie z teoretycznego punktu widzenia, bo fotosynteza uwalniająca świat ożywiony od nieuchronności wzrostu entropii świata nieożywionego daje szanse jego „odradzania” się. A ponieważ świat społeczno-polityczny jest światem ożywionym, to ma taką szansę również. Przy tym jest to szansa powiązana bezsprzecznie z nowym globalnym ładem ustrojowym; i na pewno sposób jej wykorzystania jest na razie sprawą otwartą, na co wskazuje w szczególności empiryczny proces dotychczasowego kształtowania się (euroatlantyckiego) ładu oświeceniowego na dwóch ścieżkach. Pierwsza z nich, to ścieżka myśli społeczno-politycznej. Druga, to ścieżka rewolucji przemysłowych oraz cyfrowej (wszystkich z energetyką w tle) i przebiegających równolegle radykalnych zmian społecznych. Obecnie sprawa jest jednak jakościowo odmienna. Niebezpieczne mianowicie byłoby pozostawienie biegu spraw chaosowi empirii (czyli rewolucjom). Nieuprawnione są też nadzieje, że sprawy w dobrym kierunku poprowadzą uniwersytety. Widać natomiast, że musi zadziałać prawo Kopernika: zły pieniądz wypiera dobry. Czyli po dewaluacji (przecenie) upadłych elit (wszystkich, ale politycznych szczególnie) musi nastąpić ich denominacja, powrót elit etosowych.

W tym miejscu pytanie o siłę elektroprosumeryzmu w grze cywilizacyjnej przestaje być banalnością. Potrzebne są jednak dla jej potwierdzenia silniejsze praktyczne narzędzia zrozumienia istoty złożoności elektroprosumeryzmu w perspektywie całej złożoności współczesnego świata. System osłon kontrolnych jest takim narzędziem, sposobem wzmacniającym praktycznie kontekstowe rozszerzenie znaczenia entropii, i tym samym bardzo ułatwiającym zrozumienie wagi elektroprosumeryzmu na drodze do nowego ładu ustrojowego. Sposób ten, obejmujący trzy kompatybilne elektroprosumeryzacyjne systemy osłon kontrolnych – podmiotowych elektroprosumenckich, przedmiotowych infrastrukturalnych i przedmiotowych rynkowych – jest w koncepcji TETIPE rozszerzeniem systemu termodynamicznych osłon lokalnych i globalnych. Łatwo dostrzec w tym rozszerzeniu, że osłony termodynamiczne mające wymiar planetarny (ziemski) zderzają się z osłonami społecznymi – ale też środowiskowymi i klimatycznymi – domagającymi się bilansowania zużycia i produkcji (oraz zasobów) energii w wymiarze właściwym dla układu słonecznego.

Dla zrozumienia przełomowości TETIPE oraz uwypuklenia znaczenia elektroprosumeryzmu na drodze do nowego globalnego ładu ustrojowego ważne jest w tym miejscu odwołanie się do drugiego artykuł Biuletynu (pt. Elektrotechnologie, przemysł 4.0 i elektrociepłownictwo w aspekcie TETIPE). Poświęcając długie lata poszukiwaniom istoty elektroprosumeryzmu w rozległej perspektywie nie miałem pełnej świadomości potencjału praktycznych działań na tej drodze w bliskim własnym otoczeniu. Dopiero na etapie pracy redakcyjnej związanej z drugim artykułem okazało się, jak wspólny język (elektroprosumeryzmu) przyspiesza odkrywanie istoty koncepcji TETIPE przez ludzi o różnych doświadczeniach, w konkretnym wypadku autorów drugiego artykułu i redaktora Biuletynu. Dalej, jak potrzebne sobie są: triplet paradygmatyczny monizmu elektrycznego (z jednej strony) oraz elektrotechnologie, elektrociepłownictwo (przemysłowe, komunalne), przemysł 4.0 jako praktyka przedsiębiorstwa (lokującego się na granicy pomiędzy małym i średnim) współpracującego z korporacyjnymi przedsiębiorstwami przemysłowymi (polskimi i globalnymi). Ta wzajemna potrzeba tripletu paradygmatycznego i praktyki technologiczno-biznesowej jest, bez wątpienia, bardzo silnym i bardzo cennym rozszerzeniem zamieszczonej w pierwszym artykule Biuletynu „kwerendy” weryfikacyjnej koncepcji TETIPE (potwierdzeniem jej głównych hipotez).

Z kolei trzeci artykuł Biuletynu (pt. Rola osłon kontrolnych jednostek samorządu terytorialnego w elektroprosumeryzacji Polski) – dotyczący „przeniesienia” obecnej energetyki paliw kopalnych w dominującej części do samorządowych elektroprosumeryzacyjnych osłon kontrolnych JST, obejmujących praktycznie wszystkie (krajowe) podmiotowe osłony elektroprosumenckie – stanowi obiecującą zapowiedź możliwości stworzenia w krótkim czasie niezwykle potrzebnego zbioru katalogów. Dla zbioru tego autor niniejszego Słowa wstępnego proponuje akronim/nazwę: ZKSE(JST), czyli zbiór katalogów standaryzacyjnych potrzebnych Jednostkom Samorządu Terytorialnego dla takich standardowych wielkości – powiązanych z osłonami kontrolnymi – jak: roczny profil zapotrzebowania o rozdzielczości godzinowej (ale także innej, według potrzeby), roczny profil kosztów krańcowych zaopatrzenia w energię elektryczną, struktura (miks) źródeł OZE oraz trajektoria elektroprosumeryzacji, czyli trajektoria TETIPE (A→B).

Trzy przeglądowe artykuły, skoordynowane wstępnie w Biuletynie pokazują, że wykorzystanie koncepcji TETIP zapewnia duży postęp w opisie złożoności, którą jest transformacja energetyczna przetaczająca się przez świat. Czyli w praktyce realizowana obecnie w trybie celów politycznych. Jednocześnie ujawnia jednak nieodwołalną potrzebę zmierzenia się z dalszym rozszerzaniem się tej złożoności, mianowicie poza granice interesów polityków. Ujawnia w szczególności niedopuszczalność zaniechań polegających na pominięciu w politycznej transformacji tej części złożoności, której wielką wagę w koncepcji TETIP podpowiada analiza entropijna. A ta podpowiada na początek, w wypadku Polski, trzy jej (złożoności) obszary. Te, których pominięcie w świetle geopolityki jest już (w pierwszej połowie 2023 r.) niedopuszczalne, i które są naturalnym rozszerzeniem złożoności TETIPE, czyli usankcjonowaną właściwością jej koncepcji.

  1. W szerokiej (globalnej) perspektywie konieczne jest mocniejsze skonfrontowanie trajektorii TETIPE (A→B) z logiką procesów właściwych dla czasów nowożytnych, czyli ostatnich trzystu lat obejmujących: rozwój nauk empirycznych, trzy rewolucje przemysłowe, budowę potęgi energetyki paliw kopalnych, rewolucję cyfrową, rozwój biotechnologii. Najważniejszą przesłanką warunkującą ulepszanie koncepcji TETIPE – wynikającą z tej logiki, i bardzo użyteczną dla Polski – jest porzucenie paradygmatu wykładniczego wzrostu dotychczasowej energetyki, czyli wzrostu niezwykle wysokoentropijnego, i zastąpienie ilościowego dobrobytu energetycznego jakościowym dobrostanem życia ludzi.

  2. Po drugie, konieczna jest sukcesywna budowa odporności koncepcji TETIPE na zagrożenia tkwiące w skłonności polityków – ogólnie na świecie, ale w polskiej rzeczywistości 2023 roku już w patologicznym standardzie – do łączenia energetyki i zbrojeń, czyli do łączenia bezpieczeństwa energetycznego i bezpieczeństwa militarnego. Niezborne działania rządu i parlamentu na rzecz budowy energetyki jądrowej z wielkimi blokami klasy 1000-1600 MW, a także SMR-ów, dalej elektrowni szczytowo-pompowych, wreszcie wielkich programów inwestycyjnych na rzecz rozbudowy sieci elektroenergetycznych pokazują to jednoznacznie. W tym przede wszystkim pokazują brak zrozumienia po stronie polskiego establishmentu, że jest to przepis na destrukcję bezpieczeństwa energetycznego. Przepis oznaczający otwarcie możliwości atakowania – za pomocą taktycznych głowic jądrowych (doskonalonych równolegle z programami rozwoju technologii SMR) – wielkoskalowej infrastruktury energetyki jądrowej (bloków 1000-1600 MW, sieci przesyłowych NN, elektrowni szczytowo-pompowych). W tym miejscu warto spojrzeć na złożoność transformacji energetycznej (którą obecnie trzeba ogarnąć) przez pryzmat następującej sekwencji doświadczeń ostatnich osiemdziesięciu lat: budowa bomby atomowej oraz wodorowej i równolegle elektrowni jądrowych → nieskuteczny moralny protest najwybitniejszych fizyków jądrowych (w tym Fermiego) przeciwko wykorzystaniu dwóch bomb atomowych (na froncie japońskim) i ich (fizyków) „przeniesienie się” w obszar badań biologicznych → wielkie przyspieszenie rozwoju biotechnologii, które w autorytarnych systemach politycznych są wykorzystywane do rozwijania broni biologicznej → wreszcie rewolucja cyfrowa, która umożliwiła wojny informacyjne. Jest to złożoność, do badania której można (i trzeba) wykorzystać narzędzia (wymagające rozbudowania) analizy entropijnej. Analizy, której użyteczność da się wyrazić w przypadku koncepcji TETIPE za pomocą skrótu: elektroprosumeryzm, czyli w technice jak najwięcej fizyki, a na rynku jak najwięcej moralności.

  3. Po trzecie, konieczna jest sukcesywna budowa w koncepcji TETIPE wewnętrznej równowagi społecznej, zapewniającej w nowym ładzie ustrojowym równoważenie wolności i odpowiedzialności. W wymiarze praktycznym chodzi przede wszystkim o wyważoną zasadę pomocniczości. Taką, która przede wszystkim będzie równoważyć ubóstwo energetycznego, zakres dotowania innowacyjności oraz wysokość podatków. Niebezpieczeństwo w tym aspekcie jest dostrzegalne natychmiast, jeśli tylko zauważy się najprostszą rzecz, że w energetyce Polska stała się już krainą konkurencji o dotacje, czyli tej, która wyparła konkurencję o rynkową innowacyjność (Unii Europejskiej też to dotyczy).


Jan Popczyk

 

Więcej w numerze 4/2023 Energetyki.

Call Now Button

Jeśli chcesz kontynuować oglądanie tej strony musisz zaakceptować użycie plików cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close